Najczęstrze symptomy (wszystkich 40)

Objawy Ilość osób
Nadmierny apetyt 3
Osłabienie ogólne 2
Nadwaga 2
Pieczenie skóry 1
Wzdęcia 1
Ból karku 1
Potliwość nadmierna 1
Świąd 1
Nalot na języku 1
 

Najczęsciej stosowane leki (wszystkich 3)

Leki Ilość osób
Zyban 2
Herbata Zielona 1
Aspirin C 1
 
wstecz
Komentarze użytkowników (35)
Aby komentować musisz być zalogowany.
NinkaM.
2010-04-01 23:30:34
wiem ,jak bardzo trudno rzucić palenie.Nawet e-papieros nie zastąpi normalnego papierosa-brakuje zapachu dymu.
ika
2009-06-22 12:14:02
przyznam sie, ze ja bardzo duzo palilam, poczawszy od 18 roku zycia. nie moglam rzucic palenia...do czasu kiedy zaczelam czytac o wszystkich dolegliwosciach z powodu palenia papierosow, część z nich znalazlam u siebie, to był bodziec, dzieki ktoremu stopniowo ograniczalam palenie. teraz nie pale wcale. warto wiec poczytac troche o WSZYSTKICH doelgliwosicach i chorobach ktore wiąże się z nikotyną
redaktor
2009-04-03 17:06:25
E-papieros cieszy się dużą popularnością na wszystkich kontynentach. Urządzenie kształtem i wymiarami niczym nie różni się od zwykłego papierosa, a ustnik posiada wymienny wkład. Zawiera on: „nikotynę (0,4% do 3,6%), glikol propylenowy (50% do 99,6%), glicerynę (0% do 49,6%) i opcjonalnie dodatki smakowe lub aromatyczne.” Więcej na: http://www.przychodnia360.pl/artykuly/art595,papierosowa-gratka.html
APTEKI MEDYCZNE
2009-03-25 12:50:01
Uwaga palacze! Najnowsze badania wykazały, że palenie papierosów może skutkować ostrym i przewlekłym zapaleniem trzustki. Więcej na: http://www.przychodnia360.pl/artykuly/art554,zapalenie-trzustki-a-palenie-papierosow.html
redaktor
2009-03-23 13:32:31
Zmniejsza się liczba polskich palaczy. Więcej jest nałogowo palących mężczyzn, natomiast kobiety "podpalają" okazjonalnie. Niepokojący jest jednak odsetek palących nastolatków. Nikotynowe tendencje spadkowe mogą być spowodowane drożejącymi papierosami. W 2009 roku, za paczkę papierosów będziemy musieli zapłacić średnio o 3 zł więcej niż rok wcześniej. Wiecej na: http://www.przychodnia360.pl/artykuly/art522,palenie-odchodzi-z-dymem.html
APTEKI MEDYCZNE
2009-03-03 11:26:36
Jest to nałóg palenia lub używania tytoniu, jak również zażywania tabaki. Prowadzi do przewlekłego, a nawet ostrego zatrucia nikotyną, która jest bardzo silną trucizną. Uzależnienie od nikotyny powinno być traktowane jako problem medyczny i leczone tak, jak każda inna choroba: właśnie ono jest główną przyczyną uniemożliwiającą rzucenie palenia. Poza tym papieros wyzwala reakcje odruchowe związane z różnymi zmysłami, np. wzrokiem, słuchem, węchem, które pobudzają system dopaminergiczny i wywołują potrzebę środka uzależniającego: głód nikotyny. Stres także stymuluje system dopaminergiczny i dlatego wyzwala potrzebę palenia. Według ostatnich badań już niewielkie ilości nikotyny mogą wytworzyć w komórkach nerwowych, które tworzą system nagradzania – taki stan pobudliwości, że mózg będzie chciał jej więcej. Już pierwszy zapalony papieros może wyzwolić tę reakcję, a tym samym uzależnienie od nikotyny. Rozpoznanie uzależnienia opiera się na wystąpieniu przynajmniej 3 cech: silne pragnienie lub poczucie przymusu jej przyjmowania, tolerancja, zespół abstynencyjny, czas trwania nałogu dłuższy niż palacz przewidywał, wiele nieudanych prób zerwania z nałogiem, ograniczenie lub zaniechanie jakichś działań z powodu nałogu, trwanie w nałogu mimo jego szkodliwego wpływu na zdrowie i życie osobiste. Na rynku istnieje wiele preparatów, pozwalających palaczom walczyć z nałogiem, np. plastry, aerozole do nosa i doustne inhalatory zawierające nikotynę.
dr
2009-01-12 21:36:36
Niedługo minie rok, odkąd nie palę. Rzuciłem po 12 latach palenia. Wg mnie do rzucenia palenia trzeba dojrzeć. Tak było przynajmniej u mnie. Pewnego dnia stwierdziłem po prostu że to już pora aby rzucić i rzuciłem. Nigdy wcześniej o tym nie myślałem, nigdy wcześniej żadne argumenty do mnie nie docierały. Swojego nałogu nie zamieniłem na nic innego, raczej nie przytyłem. Nie namawiam do rzucania, pozostawiam to woli każdego palacza.
iza
2009-01-07 06:29:48
Mnie i kilku moim znajomym udało się rzucić palenie tytoniu przy pomocy aparatu BICOM w gabinecie znajomej lekarki. Ten aparat to wynalazek niemieckich naukowców i jest b. skuteczny.W Niemczech jest nawet instytut BICOMU. Po takiej terapii i tylko jednej (20minutowej) zanika "apetyt " na nikotynę. Gorzej z takimi co nie wiedza co zrobić z rękami ale mądry znajdzie sobie jakieś zajęcie. Gabinety BICOM-u są prawie w każdym wojewódzkim mieście. Kto naprawdę chce rzucić i ma motywację a nie mówi " lubię to palenie" to radzę poddać się takiej terapii. Pomyślności!
icebax
2008-12-02 10:45:40
Ja natomiast próbowałem już chyba różnych metod na rzucenie palenia. Zamiast papierosa może coś zjeść żeby się oszukać i w ten sposób przytyłem 10kg. Przez zajęcie sobie czasu podzas dnia zaczołem palić w samochodzie. Dzięki silnej woli udało mi się wytrzymać 2 miesiace. Plastry pomogły na tydzień. A i tak palę prawie paczkę dziennie. Nie mam już pomysłów albo może zaufania do samego siebie. Może kiedyś rzucę - fajnie by było się pozbyć papierosów w kieszeni.
Helena
2008-12-01 13:22:22
Pacjent trzymasz się? Wytrwałości!
pacjent
2008-11-28 18:44:39
Mija 14 dzien na Zybanie, dwie tabletki dziennie (rano i wieczor) ciąg nikotynowy juz praktucznie zniknął, jutro przestaje palic. (dla zainteresowanych., zyban nadal będę brał przez jakies 6 tygodni jeszcze.)
Helena
2008-11-22 18:27:31
do kwiat_glogu: a palisz?
Kwiat_glogu
2008-11-20 21:01:16
Helena mam borszurke Zatońskiego JESZCZE od czasów podstawówki i przynam Ci się, że ani razu do niej nie zaglądnełam. ;)
pacjent
2008-11-20 11:41:21
ja sie deklaruje:)
ame.la
2008-11-19 12:34:24
Jutro Światowy dzień Rzucania Palenia! Ktoś sie deklaruje?
Helena
2008-11-12 13:13:57
Gorąco polecam rady prof. Zatońskiego http://www.promocjazdrowia.pl/nowastrona/book/radzi_index.html
Helena
2008-11-12 13:11:46
W trzeci czwartek listopada (20.list.) przypada Światowy Dzień Rzucania Palenia! Może warto przyjąć, że to będzie dzień zero i rozpocząć życie bez papierosa...
cate213
2008-11-07 14:47:19
Myśle że do rzucenia palenia trzeba dojrzeć,Ja paliłam bardzo namiętnie,przyznaje się,ale przyszedł taki moment że dosć,uswiadomilam sobie ze to tak naprawde trucizna,zajęlo mi to troche czasu ale udalo sie i wiecie co to jest możliwe!!!
Grzegorz Nowak
2008-10-15 01:29:39
Na mnie niestety zdjęcia wrażenia nie robią (a szkoda); pewnie byłoby inaczej gdybym nie zajmował się tym czym się zajmuję.
magnolia
2008-10-14 09:50:38
Zdjęcia robią wrażenie- przynajmniej na mnie. Ale czy przyniosą efekt?Wątpie...
Kwiat_glogu
2008-10-13 18:46:26
Prędzej im kaktus na szyi wyrośnie :D.
Helena
2008-10-13 13:27:57
Te zdjęcia są straszne:(
Kwiat_glogu
2008-10-13 11:29:06
Jednym z działań prewencji chorób jest reklama, na którą postawił brytyjski rząd. I tak np. na paczkach papierosów będą drukowane te oto obrazki: http://img378.imageshack.us/my.php?image=54390325bg5.jpg http://img359.imageshack.us/my.php?image=99876152nm8.jpg
Helena
2008-10-10 15:12:43
Polecam najnowsze zalecenia medyczne. Na początku należy stosować 2 preparaty z wymienionych: plastry skórne, gumy do żucia, tabletki do ssania, tabletki podjęzykowe, inhalatory lub inne. Jeżeli terapia nie odniosi skutku, po konsultacji z lekarzem, można zastosować leki: bupropion (Zyban) lub wareniklinę (Champix). Leczenie trwa około 3 miesięcy. Pewnie i tak najważniejsza jest silna wola. Powodzenia.
marielka
2008-10-10 13:34:16
[quote]No cóż, sprawa jest trudna. Nawet kontakt z chorymi i świadomość tych wszystkich wstrętnych choróbsk nie potrafią na tym etapie mojego życia przemówić mi do rozsądku. Lubię palić. Przyznaję się do tego bez bicia:) Sprawia mi to przyjemność choć wiem, że jest to złe. Wiem także, że kiedyś rzucę. Musi przyjść tylko odpowiedni na to moment, odpowiednie warunki życia. Mniej stresu. Mniej gonitwy. Mniej pracy.[/quote] To mozecie sobie podać łapki z moim mężem. Trochę z nim walczę,ale to walka z wiatrakami.Tak z przyzwyczajenia tylko pytam go czasami kiedy rzuca? Odpowiada mi niezmiennie,że jutro...i tak już od kilku lat...:(((((
Grzegorz Nowak
2008-10-09 23:07:24
No cóż, sprawa jest trudna. Nawet kontakt z chorymi i świadomość tych wszystkich wstrętnych choróbsk nie potrafią na tym etapie mojego życia przemówić mi do rozsądku. Lubię palić. Przyznaję się do tego bez bicia:) Sprawia mi to przyjemność choć wiem, że jest to złe. Wiem także, że kiedyś rzucę. Musi przyjść tylko odpowiedni na to moment, odpowiednie warunki życia. Mniej stresu. Mniej gonitwy. Mniej pracy.
slav
2008-10-09 19:29:35
To gratuluje zwycięstwa z nałogiem:)
marielka
2008-10-09 08:55:05
Kiedyś paliłam. Lubiłam to.Też twierdziłam,ze nie rzucę. Gdy zaszłam w ciążę , zmienilam zdanie . Teraz przeszkadza mi dym papierosowy,choć bywało,ze popalałam sobie. Teraz już nie mam ochoty sięgnać po papierosa.Fuuu paskudztwo!
slav
2008-10-08 08:41:52
[quote] Znam palaczy, którzy w życiu nie rzucą palenia. Nie rzuca bo .. lubią palić, bo wolą umrzeć niż pokonać siebie. [/quote] Zgadzam się z Tobą. Takie osoby są nawet wśród moich znajomych. Ciężko im przemówić do rozsądku. Nałóg jest silniejszy.
Kwiat_glogu
2008-10-07 18:33:26
Mój ojciec potrzebował wypadku aby w szpitalu dowiedzieć się że "jeśli nie przestanie palić to umrze" ;). Teraz ma pęcherze rozedmowe i przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POCHP). Nie straszę ;)! Znam palaczy, którzy w życiu nie rzucą palenia. Nie rzuca bo .. lubią palić, bo wolą umrzeć niż pokonać siebie. Ale znam też ludzi, którzy rzucili bo mieli MOTYWACJE, zależało im na lepszej kondycji, lepszym wyglądzie (zęby, twarz nikotynowa), akceptacji najbliższych im osób; większej zawartości portfela miesięcznie czy NA SZARYM KOŃCU - na własnym zdrowiu. Zastanówcie się jak mało osób buduje swoje zdrowie. Jak mało ludzi świdomie podejmuje decyzje, które są związane ze zdrowim. NIe ma kultury zdrowotnej - kultury zdrowego życia. Mogę usprawieliwić młodziez oraz dzieci jednak młode osobe dorosłe do około 32 roku życia powinny sobie zdać sprawę, że zdrowie jest naprawdę podstawową wartością, która determinuje pozostałe sfery życia.
slav
2008-10-07 12:44:40
Ja nigdy nie paliłem, no może kiedyś spróbowałem ale nie pale i nie lubię gdy ktoś pali przy mnie. Mój ojciec rzucił palenie od razu chyba z 10 lat temu i do tej pory nie pali.
marielka
2008-10-07 11:26:30
Silna wola? skąd ja wziąć? Mój mąż rzucał już kilka razy i zawsze w trudnej sytuacji znowu sięgał po papierosa.Szczególnie trudne jest rzucenie , gdy obracasz się wśród ludzi,gdzie ktoś pali. Ja rzuciłam z dnia na dzień.Teraz bardzo przeszkadza mi dym z papierosa,ale sięgnąć jakoś nie mam ochoty.
slav
2008-10-06 12:09:35
Głód nikotynowy tak szybko nie zniknie i będzie się pojawiał w trudnych dla Ciebie chwilach. Trzeba mieć naprawdę silną wolę. Według mnie najlepiej jest rzucić palenie od razu a nie stopniowo się ograniczać, bo tak nigdy możemy tego nie zrobić.
jacek
2008-10-03 11:45:56
wydaje się ze to proste, nie palę od 2 miesięcy, ale nadal czuje się mocno uzależniony
pacjent
2008-10-02 11:25:11
"rzucanie palenia jest niezmiernie proste, robiłem to chyba ze sto razy", Woody Allen
o serwisie
Przychodnia360.pl jest społecznościowym serwisem dla wszystkich, którzy chcą się dzielić informacją na temat swojego stanu zdrowia, chorób, objawów i leków.

Serwis zaprojektowany przez Benhauer www.benhauer.pl. - Usługi w Internecie